Przejdź do głównej zawartości

Czy zawsze czegoś ci brakuje do szczęścia, czy masz wszystkiego w nadmiarze?

Dzisiaj napiszę o tym, co obserwuję wokół siebie, wśród rodziny, znajomych i innych ludzi. Nie wiem, czy moja refleksja jest zgodna z rzeczywistością, jednak może jest prawdziwa w przypadku każdego z nas. Mamy szansę przyjrzeć się sobie i zadać sobie pytanie: czy zawsze czegoś mi brakuje do szczęścia, czy mam wszystkiego w nadmiarze? A jeśli nie mam nadmiaru szczęścia, pieniędzy, przyjaciół, to co mogę zrobić, aby mieć pod dostatkiem wszystkiego? Może trzeba się przyjrzeć życiu tych, którzy są szczęśliwi, zapytać ich, jak oni to robią, że wydają się mieć wszystkiego pod dostatkiem?

Mam za sobą ponad 40 lat życia, obserwuję zachowania osób, reakcje emocjonalne moje i innych ludzi. Nie wiem, dlaczego wielu ludzi ciągle ma poczucie braku czegoś, przecież sami się w ten sposób czynią niespełnionymi i nie są szczęśliwi naprawdę. Stan poczucia szczęścia lub nieszczęścia jest w nas. To od nas zależy, jak się czujemy, na czym się koncentrujemy. Jeśli mamy poczucie braku wystarczającej ilości pieniędzy, to trzeba przemyśleć swoje nawyki, swoje sposoby zarabiania pieniędzy i przyznać się do tego, że obecna nasza sytuacja jest konsekwencją naszych wyborów, których dokonaliśmy w czasie naszego życia. Myślę, że wielu dorosłym brakuje odwagi, aby zmienić życie na lepsze, żeby stać się w pełni odpowiedzialnym za swoje szczęście i inne czynniki, które wpływają na poczucie spełnienia i szczęścia. Wiele zależy od naszych przekonań, którym pozwoliliśmy zamieszkać w naszych umysłach. Jeśli mamy negatywne przekonania, to trzeba to zmienić. Myślę, że wielu z nas boi się zmian. Boimy się zmian, bo mamy przeczucie, że nam się nie uda. 

Poza tym, zmiany często wymagają pracy, i to ciężkiej. Zmiana pracy, zmiana stylu życia wymaga determinacji i odwagi, a także radzenia sobie z myśleniem typu: "Co ludzie o mnie pomyślą, gdy mi się nie uda?". Wybór należy do nas: albo się przejmujemy opinią innych i tkwimy w miejscu (czyli w obecnej sytuacji, która nam nie odpowiada, ale ją akceptujemy), albo bierzemy stery życia i sami decydujemy o tym, co zrobimy, aby zmienić naszą sytuację. Można się uczyć, studiować, opracować swój plan na dalsze życie, czytać dobrą literaturę za zakresu rozwoju osobistego itp. To wszystko MOŻNA zrobić i warto to robić. Sukcesy wielu ludzi i ich życie potwierdzają to. Ludzie sukcesu mają to samo, co my: ciało i umysł. Oni wykorzystują to, co dał im Bóg i zmieniają swoje życie. Obfitują we wszystko. Ale może lepiej po pracy włączyć telewizor i nie zmieniać nic? Wybór należy do nas. DARE TO LIVE.

Popularne posty z tego bloga

Skuteczne uczenie się języków obcych (cz. 1): zalety czytania i słuchania w języku obcym.

Jeśli chcemy znać język obcy, to warto czytać i słuchać w języku, którego się uczymy. Od wielu lat "zanurzam" się w języku włoskim (czytając czasopisma, książki oraz słuchając programów telewizyjnych, nagrań na CD, nagrań z internetu itp.). Czytając w języku obcym mamy kontakt z językiem w jego naturalnej formie (można też zacząć od książek w wersji uproszczonej), poznajemy słownictwo. Na przykład w Empiku można kupić czasopismo "Gazzetta Italia", w którym są artykuły w dwóch wersjach językowych (j. polski i j. włoski). Stosuję następującą metodę podczas czytania tego czasopisma: czytam jedno zdanie w j. polskim i odpowiadające mu zdanie w j. włoskim. Uważam, że jest to bardzo skuteczna metoda na poznawanie języka obcego. Zainteresowanych tym czasopismem odsyłam do:  http://www.gazzettaitalia.pl/pl/. 
Można też kupić (np. w Empiku) książki z płytą CD, na której nagrana jest treść książki. Przykładem jest książka "La Donna Scomparsa" z dołączoną płytą (1 …

Uczmy się tego, co jest dla nas ważne od najlepszych.

Dzisiaj podejmę temat tego, że chyba najlepszą metodą na poznanie tematu, który nas interesuje jest uczenie się od najlepszych w danej dziedzinie. Przychodzą mi do głowy przykłady, które opiszę w następnych akapitach.
Bez względu na to, czy jesteśmy dziećmi czy dorosłymi warto się uczyć od najlepszych. Pierwszy przykład jaki przychodzi mi do głowy to Michał Szafrański i wiedza, którą on przekazuje na swoim blogu o tematyce finansowej. Blog ten można znaleźć pod adresem: http://jakoszczedzacpieniadze.pl. Michał prowadzi ten blog już wiele lat. Na blogu tym możemy znaleźć odpowiedzi na ważne pytania, między innymi: Czy warto oszczędzać?, Czy lepiej liczyć na siebie czy na to, że dożyję godziwej emerytury?, Jak oszczędzać?, Co mnie najwięcej kosztuje?, Jak wyjść z trudnej sytuacji finansowej? itp. Po latach pracy nad swoim blogiem Michał napisał książkę "Finansowy ninja", w której zawarł widzę na tematy finansowe. Uważam, że warto edukować się czytając posty na tym blogu czy t…